Giełda, fundusze inwestycyjne, kryptowaluty

Aktualności dla inwestorów

UWAGA NA PAPIEROWE „ZŁOTO GŁUPCÓW”!
16.05.2018

Odkąd człowiek zaczął wydobywać i używać złota w roli pieniądza, natrafiał także na coś, co na pierwszy rzut oka wygląda również jak złoto - PIRYT. Przylgnęło do niego miano „złota głupców”, a rzeczywistość twardo weryfikuje wartość takiego majątku.

Ma żółty błyszczący kolor, ale nie jest metalem lecz minerałem żelaza z gromady siarczków. Spora część poszukiwaczy złota od zawsze dawała   i nadal daje się zwieść blaskowi pirytu sądząc, że posiadają coś cennego.

 

    Sektor finansowy proponuje wiele form i sposobów lokowania części gotówki w złoto. NIestety, na zgubę nabywców, prawie wszystkie z nich przybierają postać cyfrową, niematerialną: kontrakty terminowe, certyfikaty inwestycyjne, opcje, swapy, fundusze ETF, otwarte lub zamknięte fundusze inwestycyjne, to tylko niektóre z propozycji.

Najczęściej przedmiotem ich inwestycji są akcje firm wydobywczych, rafineryjnych, logistyczno-składowych. W innych przypadkach inwestycja opiera się o indeks złota publikowany w Londynie. Klient staje się posiadaczem finansowego pirytu, czyli różnej maści udziałów, praw lub jednostek uczestnictwa, na których jest napisane „JESTEM ZŁOTO”. Nie kupuje złota w fizycznej postaci - jedynej stanowiącej bezpieczną przystań.

 

Do kategorii papierowego „złota głupców” należą również takie fundusze, które z założenia za zebrane od klientów pieniądze kupują co prawda fizyczne złoto, ale oferują je w postaci niealokowanej, co  znaczy tyle, że nabywca otrzymuje udział w jakiejś nieoznaczonej puli złota przechowywanego przez te fundusze. 

Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie pojawiło się zjawisko tak zwanego leasingu złota. W skrócie polega ono na tym, że fundusz posiadający złoto niealokowane, czyli nie przypisane do konkretnego nabywcy, może je wypożyczyć innym firmom z branży (oczywiście za odpowiednią prowizją). Tamta firma sprzedaje z kolei swoje udziały oparte o wypożyczone złoto (proszę odnotować, że ilość złota na rynku się nie zmienia,     a wartość udziałów jest dwa razy większa). Ten cykl można powielać wielokrotnie.

W efekcie takiego procederu na jedną uncję fizycznego złota będącego w posiadaniu tego typu funduszy, przypada aktualnie ponad 500-set klientów posiadających papierowy udział uprawniający ich do tej jednej fizycznej uncji spoczywającej w skarbcu. Oto nowa arytmetyka pirytowa:   1 = 500. Dla ilu z nabywców wystarczy gdy rozpocznie się przedstawienie? Dlaczego nikt nie kwestionuje tego absurdu?

 

 

Taki sam skutek zaobserwuję, gdy oddam moją koszulę do pralni, a obsługa wyda pokwitowanie jej odbioru mnie i… pięciuset innym swoim klientom. Mogę nie być pierwszym, który po nią wróci.

 

Jedynym zdroworozsądkowym wyjściem jest kupowanie złota w formie alokowanej i w sztabkach lub monetach.

Wiedzieli o tym nasi dziadkowie, wiedzieli rodzice. Wiemy już i my.

 

 „Złoto – najważniejsza inwestycja w życiu każdego człowieka”.

 

Pozdrawiam,

Robert Klimek

 


Powrót do listy

Najnowsze aktualności

04.08.2020
Portfel akcji rośnie pomimo trendu bocznego na indeksach. Zmiany w składzie portfeli akcji
03.08.2020
Złoto najdroższe w historii i ze sporym potencjałem do dalszych rekordów
27.07.2020
Rekord zysku portfela funduszy inwestycyjnych i bardzo ważna informacja o tym co dalej
23.07.2020
Czy nowe sygnały kupna rozpoczną wreszcie wzrosty na portfelu kryptowalut
21.07.2020
Jest zdobyte 100 tysięcy na portfelu akcji!
20.07.2020
Kolejny rekord zysku na portfelu funduszy ale już z dużymi problemami. Czy jest szansa na więcej, czy to raczej koniec
14.07.2020
Nadal w bok na dużych spółkach. To trudna sytuacja która może przynieść więcej złego niż dobrego
13.07.2020
Nowy rekord zysku portfela funduszy inwestycyjnych i jest spora szansa na więcej
09.07.2020
Dużo sygnałów KUP na rynku kryptowalut. Czy przed nami nowa fala dużych zysków
07.07.2020
Ważny moment na indeksach średnich i dużych spółek oraz duża rotacja spółek w portfelu

Resetowanie hasła